Niektóry programy publicystyczne muszą być kontrowersyjne, aby zwrócić uwagę ludzi. Jednym z takich programów jest, a właściwie był (bo emisję zakończono w 2006 roku) program prowadzony przez Marcina Wronę, czyli „Pod Napięciem”. Nie był to typowy talk-show jaki znamy z telewizji, ale mimo wszystko mieści się w granicach i regułach, przez co jest tak określany. Marcin Wrona co tydzień pojawiał się w miejscu, gdzie wydarzyła się jakaś bardzo głośna, często tragiczna sprawa i rozmawiał na miejscu z różnymi ludźmi. Mogli oni swobodnie wypowiadać się i wygłaszać swoją opinię na temat zaistniałej sytuacji. Powodowało to często kontrowersyjne osądy, będące dość brutalnym opisem rzeczywistości, przez co program gromadził przed ekrany telewizorów dość spore grono widzów. Niektórzy byli przeciwni tego typu działaniom, a Wrona otrzymał nawet tytuł „Hieny Roku”, gdzie wypomniano mu przesadną wścibskość a także wygłaszanie niepotrzebnych osądów. Nie zmienia to jednak faktu, że aż przez osiem lat funkcjonowania programu, zjednał on sobie rzesze fanów, którzy jednak w miarę upływu lat rezygnowali z oglądanie „Pod napięciem”, co spowodowało zdjęcie z anteny.